


Anioł czeluści
Tyt. oryg.: "Apollyon ".
Wobec wypełniających się na ziemi biblijnych proroctw nowy Przywódca Świata Nicolae Carpathina zostaje zmuszony uznać potęgę Boga. Pod presją wyraża zgodę na zorganizowanie wielkiego, światowego spotkania chrześcijan w Jerozolimie. W duchu jednak planuje jego pacyfikację. Ma to być odpowiedź na prowokacyjnie uknuty przez jego służby specjalne atak terrorystyczny na Wzgórze Świątynne. Palny
Antychrysta zostają jednak pokrzyżowane przez posłanych z nieba proroków. Dwie istoty, których nikt nie może zgładzić demaskują prawdziwe zamiary Carpathii. W tym czasie zostaje uwolniony demoniczny Apollon (gr. Abaddon) - Anioł czeluści, który przewodzi atakowi apokaliptycznej szarańczy przeciwko ludziom. Jak w czasach Mojżesza tak i teraz ocaleni zostają ci, którzy mają na sobie pieczęć Boga Żywego.
Zobacz pełny opis| Odpowiedzialność: | Tim LaHaye, Jerry B. Jenkins ; [przekł. Zbigniew Kościuk]. |
| Seria: | Czasy ostateczne / Tim LaHaye, Jerry B. Jenkins : 5 |
| Hasła: | Powieść amerykańska - 20 w. |
| Adres wydawniczy: | Warszawa : Oficyna Wydawnicza "Vocatio", cop. 2003. |
| Opis fizyczny: | 325, [2] s. ; 21 cm. |
| Uwagi: | Na okł. podtyt.: powieść o czasach ostatecznych. |
| Powiązane zestawienia: | Powieść o tematyce religijnej |
| Skocz do: | Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki |
| Dodaj recenzje, komentarz |
Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):
(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)
Notka biograficzna:

LaHaye, Tim F
Timothy Francis LaHaye - amerykański ewangelista, pisarz i mówca. Przyszedł na świat w robotniczej rodzinie w Detroit, w stanie Michigan. W czasie II wojny światowej służył w US Army Air Forces, walczył w Europie. Absolwent Bob Jones University w Greenville sztuka, Western Seminary teologia oraz Liberty University w Lynchburgu literaturoznawstwo. Chrześcijański konserwatysta jawnie krytykujący m.in. homoseksualizm. Autor lub współautor kilkudziesięciu książek, najczęściej ujętych w serie np. cykl "Left Behind" czy seria "Babylon Rising". W 2001 r. Magazyn "Time" uznał go za [>>]










